Jak działa Bitcoin ETF, jakie ma alternatywy i jak nim handlować

bitcoin

Bitcoin ETF pozwala uzyskać ekspozycję na kurs bitcoina bez zakładania portfela i pilnowania kluczy prywatnych. Kupujesz zwykły papier wartościowy przez rachunek maklerski, a resztą zajmuje się fundusz.


W tym artykule wyjaśniamy, czym Bitcoin ETF właściwie jest, co się zmieniło po przełomie ze stycznia 2024 roku i dlaczego polski inwestor najczęściej sięga po alternatywę w postaci ETN. Na koniec rozkładamy na części kwestię podatków, bo tu krąży najwięcej nieporozumień.

Co to jest Bitcoin ETF

Bitcoin ETF to fundusz, którego udziały są notowane na giełdzie podobnie jak „klasyczne” ETF. Fundusz kupuje i przechowuje prawdziwe bitcoiny w imieniu inwestorów. Gdy popyt na udziały rośnie, zarządzający dokupują kryptowalutę, żeby pokrycie się zgadzało. Zakupione monety leżą u wyspecjalizowanego powiernika.

Historycznie istniała też druga odmiana, tak zwane futures ETF. Taki fundusz bitcoina w ogóle nie posiada, tylko handluje kontraktami terminowymi na jego cenę. Odwzorowanie kursu bywa przez to nieprecyzyjne, bo rolowanie kontraktów kosztuje. Pierwszym funduszem tego typu w USA był ProShares Bitcoin Strategy ETF (ticker BITO) z 2021 roku.

Przez lata amerykański nadzór odrzucał wnioski o fundusz trzymający bitcoina fizycznie. Zmieniło się to 10 stycznia 2024 roku, gdy SEC zatwierdziła pierwszą grupę spotowych Bitcoin ETF. Handel ruszył dzień później. Wśród nich znalazły się między innymi iShares Bitcoin Trust (IBIT) od BlackRocka, Fidelity Wise Origin Bitcoin Fund (FBTC), ARK 21Shares Bitcoin ETF (ARKB), Bitwise Bitcoin ETF (BITB) oraz przekształcony Grayscale Bitcoin Trust (GBTC).

Ta data jest w całej historii kluczowa, bo dopiero od niej duże instytucje dostały wygodną, regulowaną drogę do bitcoina.

Główne zalety Bitcoin ETF dla inwestorów

Największą zaletą jest prostota. Nie zakładasz konta na giełdzie kryptowalut, nie zabezpieczasz frazy seed, nie martwisz się o to, czy portfel przetrwa awarię dysku. Kupujesz udział przez tego samego brokera, u którego trzymasz akcje.

Druga rzecz to nadzór. Fundusze są notowane na regulowanych rynkach i podlegają obowiązkom informacyjnym. W porównaniu z giełdą kryptowalut, która może z dnia na dzień ograniczyć wypłaty, to zauważalna różnica.

Trzecia korzyść bywa pomijana, a jest praktyczna. Udziały funduszu wchodzą do zwykłego rachunku maklerskiego, więc widzisz je w jednym miejscu razem z resztą portfela i rozliczasz w jednym zeznaniu.

Musimy jednak przyznać, że przy naszym testowaniu najbardziej zaskoczyło nas coś innego. Spotowe Bitcoin ETF z USA są dla polskiego inwestora detalicznego w praktyce niedostępne. Powód jest formalny, nie merytoryczny. Unijne przepisy PRIIPs wymagają dokumentu KID w języku kraju inwestora, a amerykańscy emitenci go nie przygotowują. Broker po prostu nie pozwoli złożyć zlecenia kupna.

Dlatego w Europie tę rolę pełnią głównie instrumenty opisane w kolejnej sekcji.

Gdzie kupić Bitcoin ETF?

Pierwszym krokiem jest wybór brokera, ale drugim i ważniejszym jest sprawdzenie, czy dany instrument w ogóle możesz kupić z polskiego rachunku.

Jeśli masz status klienta profesjonalnego, ograniczenie PRIIPs Cię nie dotyczy i amerykańskie fundusze są w zasięgu. Dla zdecydowanej większości osób to jednak droga zamknięta, bo próg wejścia do tej kategorii jest wysoki.

Klient detaliczny ma realnie trzy możliwości. Pierwsza to notowane w Europie ETN i ETP na bitcoina, dostępne na giełdach takich jak Xetra czy SIX. Druga to akcje spółek powiązanych z rynkiem kryptowalut, choć ich kurs zależy też od wyników operacyjnych, a nie tylko od bitcoina. Trzecia to kontrakty CFD, gdzie ekspozycja jest lewarowana i przeznaczona raczej do krótkiego terminu.

Zanim złożysz zlecenie, sprawdź opłatę za zarządzanie i to, czy instrument jest zabezpieczony fizycznie trzymanym bitcoinem. Różnice między emitentami potrafią być spore.

Alternatywy dla ETF

Bitcoin Exchange-Traded Notes (ETN) oraz Exchange-Traded Products (ETP) dają ekspozycję na kurs bitcoina bez posiadania kryptowaluty. Formalnie to papiery wartościowe, certyfikaty, które kupujesz przez giełdę.

Działają jak zobowiązanie emitenta wobec Ciebie. Większość tych notowanych w Europie jest zabezpieczona fizycznie, czyli emitent trzyma odpowiadającą im ilość bitcoina u powiernika. Handel kryptowalutami odbywa się więc na regulowanym rynku, a Ty nie dotykasz portfela.

Jest tu jednak różnica, o której warto wiedzieć. ETN prawnie nie jest funduszem, tylko instrumentem dłużnym, więc ponosisz ryzyko emitenta. Jeśli emitent upadnie, zabezpieczenie ma znaczenie, ale ochrona nie jest tak mocna jak przy klasycznym funduszu z wydzielonym majątkiem. To nie powód do paniki, tylko do przeczytania dokumentacji.

Osobno wypada wspomnieć o podatkach, bo tu najczęściej powiela się cudze przepisy. Zysk ze sprzedaży ETF, ETN czy ETP rozliczasz w Polsce jako przychód z kapitałów pieniężnych ze stawką 19 procent, w zeznaniu PIT-38, składanym do 30 kwietnia następnego roku. Broker zwykle przysyła PIT-8C, który to ułatwia.

Nie mylcie tego z zasadami dla samych kryptowalut. Tam obowiązuje osobny reżim, w którym wymiana krypto na krypto nie jest zdarzeniem podatkowym, a koszty rozlicza się w roku poniesienia. Polskie przepisy nie znają żadnego testu czasowego, po którym sprzedaż papierów wartościowych byłaby zwolniona z podatku. Takie rozwiązanie funkcjonuje w niektórych innych krajach i bywa błędnie przenoszone do polskich tekstów.

🔔Uwaga

Ten tekst to ogólny przegląd na dzień aktualizacji, a nie porada podatkowa. Przepisy się zmieniają, a ich wykładnia bywa różna w zależności od sytuacji. Zanim złożysz zeznanie podatkowe albo zrealizujesz większą transakcję, sprawdź swój przypadek u doradcy podatkowego lub bezpośrednio w urzędzie skarbowym.

Podsumowanie

Bitcoin ETF rozwiązał realny problem. Ekspozycja na najstarszą kryptowalutę przestała wymagać oswajania się z portfelami i giełdami, a zaczęła mieścić się w zwykłym rachunku maklerskim.

Dla polskiego inwestora detalicznego praktyczna droga prowadzi jednak nie przez amerykańskie fundusze, tylko przez europejskie ETN i ETP. Warto to wiedzieć zawczasu, zanim spędzisz wieczór na szukaniu tickera, którego broker i tak nie pozwoli kupić.

I rzecz, której żaden instrument nie zmieni. Opakowanie jest wygodniejsze, ale zmienność w środku pozostaje ta sama. Bitcoin potrafi w kilka tygodni oddać kilkadziesiąt procent i ETF tego nie amortyzuje.

Jak działa Bitcoin ETF, jakie ma alternatywy i jak nim handlować

Mogłoby cię zainteresować:

Dodaj komentarz

Scroll to top