Forex – Jak zacząć handel i regularnie zarabiać? – instrukcja

zarabianie pieniędzy

Pokażemy, jak zacząć handel na rynku forex i czego wymaga regularny, a nie przypadkowy zysk. Bez obietnic o szybkim bogactwie. Za to z uczciwym opisem tego, na czym ten rynek stoi i gdzie najczęściej wykładają się początkujący.


Zanim przejdziesz dalej, przydadzą się podstawy. Minimum, które trzeba mieć w głowie, znajdziesz tutaj:

Najlepiej byłoby przeczytać cały wstęp do handlu na forex, ale nie będziemy Cię teraz tym obciążać. Przechodzimy do rzeczy.

CFD to złożone instrumenty i ze względu na zastosowanie dźwigni finansowej istnieje wysokie ryzyko szybkiej utraty pieniędzy, proszę mieć świadomość, że istnieje możliwość utraty kapitału. Wcześniejsze doświadczenie handlowe nie gwarantuje przyszłego sukcesu.

Zasada handlu forex

Na starcie trzeba przyjąć do wiadomości jedną rzecz. Nigdy nie będzie tak, że w długim terminie zarabiają wszyscy uczestnicy rynku. Wynika to z samej konstrukcji handlu. Kiedy otwierasz pozycję, ktoś po drugiej stronie musi zająć pozycję przeciwną. Ty sprzedajesz, ktoś inny kupuje, i odwrotnie.

Jeśli Ty zarobisz, druga strona traci. Między Wami stoi jeszcze broker, który na każdej transakcji zarabia na spreadzie albo prowizji. Rynek jako całość nie jest więc grą o sumie zerowej, tylko nieco gorszą, bo część pieniędzy zawsze zostaje po drodze.

Wynikałoby z tego, że żeby zarabiać stabilnie, musisz być lepszy od pozostałych traderów. Tyle że to nie do końca prawda. Nie każdy wchodzi na forex z myślą o zysku ze zmiany kursu. Waluty kupują i sprzedają firmy oraz instytucje, którym są one po prostu potrzebne do rozliczeń w handlu zagranicznym albo do zabezpieczenia ryzyka kursowego. Kurs ich specjalnie nie obchodzi, oni muszą przewalutować. I to akurat działa na Twoją korzyść.

Jak regularnie zarabiać na handlu forex?

Najpierw trzeba zrozumieć, dlaczego kursy się zmieniają, kiedy to się dzieje i na jakiej podstawie da się to przewidywać. Rynek walutowy działa jak każdy inny. Ktoś kupuje, ktoś sprzedaje. Rośnie podaż, cena spada. Rośnie popyt, cena idzie w górę.

Pokażę to na przykładzie sprzed lat, bo mechanizm oczekiwań widać na nim wyjątkowo wyraźnie. Kiedy Wielka Brytania zdecydowała się wyjść z Unii Europejskiej, jej waluta osłabła wobec pozostałych. Powód? Przyszłe relacje handlowe z Unią były wtedy jedną wielką niewiadomą, popyt na funta spadł, a razem z nim jego kurs. Zobacz wykres:

W historycznej części wykresu widać coś, co zaskakuje wiele osób. Funt zaczął tracić do złotego już w grudniu 2015 roku, a referendum w sprawie wyjścia z Unii odbyło się dopiero w czerwcu 2016 roku. Rynek nie czeka na fakty, tylko wycenia oczekiwania. Traderzy zakładali określony scenariusz i ustawiali pozycje z wyprzedzeniem. Sprawdziłem wtedy również zachowanie dolara i euro wobec funta, obraz był bardzo podobny, spadek ruszał mniej więcej w tym samym momencie.

Zostawiamy ten przykład w wersji historycznej i nie podmieniamy go na świeższy. Nie chodzi o to, ile funt kosztuje dzisiaj, bo to sprawdzisz na wykresie powyżej w każdej chwili. Chodzi o sam mechanizm, a ten się nie zmienił.

Kiedy dojdzie do zmiany kursów?

Właściwie bez przerwy. W skali kilku dni ruchy zwykle nie są duże, o ile nie wydarzy się coś naprawdę poważnego, jak referendum, wybory prezydenckie w USA albo niespodziewana decyzja banku centralnego. Na parze EUR/USD dzienne zmiany liczy się często w tysięcznych częściach kursu.

I to jest jeden z powodów, dla których na forex używa się dźwigni finansowej. Bez niej zwykły inwestor z rachunkiem na kilka tysięcy złotych nie zarobiłby na takich ruchach praktycznie nic. Druga strona medalu jest jednak taka, że dźwignia w tym samym stopniu powiększa stratę. Większość rachunków detalicznych na CFD kończy pod kreską i dźwignia ma w tym swój udział.

Jak właściwie przewidzieć zmiany kursów?

Do wyboru masz w zasadzie trzy drogi.

Pierwsza to analiza fundamentalna, oparta głównie na śledzeniu danych makroekonomicznych. Publikacja informuje o wydarzeniu, które może wpłynąć na gospodarkę danego kraju, a przez to na kurs jego waluty. Chodzi o odczyty bezrobocia, inflację, decyzje o stopach procentowych, dane o zadłużeniu, ale też o wydarzenia polityczne pokroju referendum czy wyborów.

Druga to analiza techniczna. Jej zadaniem jest przewidywanie przyszłego ruchu kursu na podstawie danych historycznych naniesionych na wykres. Pracuje na cenie, wolumenie, czasie i zmienności.

rachunek-4

Trzecia droga to połączenie obu metod. Z mojego doświadczenia daje najlepsze rezultaty, choć wymaga też najwięcej pracy. Fundamenty podpowiadają kierunek, technika pomaga wybrać moment wejścia.

Jak zacząć zyskownie handlować forex?

Rozumiesz już zasadę działania rynku i chcesz zrobić kolejny krok? Skoro wiedzy praktycznej masz na razie niewiele, zacznij od rachunku demo. Nie od wpłaty.

Demo pozwala obserwować ruchy kursów i wyrobić sobie wyczucie rynku. To jedna z tych umiejętności, których nie da się wyczytać z żadnego poradnika. Możesz też budować i sprawdzać strategie bez ryzykowania własnych pieniędzy.

Ma to jednak jedną wadę, o której mało kto mówi. Na demo nie działa presja psychiczna. Ta pojawia się dopiero przy prawdziwych pieniądzach i potrafi wywrócić do góry nogami strategię, która na papierze wyglądała bardzo obiecująco.

1. Załóż konto demo i trenuj

Rachunek demo ma dziś w ofercie praktycznie każdy broker CFD. Korzystają z niego również doświadczeni traderzy, kiedy chcą sprawdzić nowy pomysł bez narażania kapitału.

Zasada jest prosta. Broker udostępnia Ci za darmo swoją platformę i wirtualne środki. Handlujesz na realnych notowaniach, tylko bez realnych konsekwencji. Kiedy zaczniesz osiągać powtarzalne wyniki, możesz przejść na rachunek z własnymi pieniędzmi. (Założenie konta demo w XTB zajmuje chwilę, wystarczy adres e-mail i hasło).

2. Wypróbuj różne strategie i spróbuj wymyślić własną

Strategia może opierać się na analizie fundamentalnej, technicznej albo na obu naraz. Jeśli korzystasz z analizy technicznej, Twój system transakcyjny może działać w jednym z trzech trybów:

  1. Całkowicie manualny. Sam wyszukujesz momenty otwarcia i zamknięcia pozycji, sam składasz zlecenia. Plusem jest pełna kontrola nad każdą transakcją. Minusem to, że musisz siedzieć przy wykresie, a to zjada mnóstwo czasu.
  2. Półautomatyczny. Programujesz system, który daje Ci sygnał, kiedy na rynku pojawi się określony układ. Oszczędza czas, a decyzja nadal należy do Ciebie. Wymaga za to przynajmniej podstaw programowania.
  3. Automatyczny. System działa sam, bez ingerencji człowieka. Nie zabiera czasu, ale jest pozbawiony osądu tradera i nie poradzi sobie z sytuacją, której nie przewidziałeś przy pisaniu kodu. Programowanie jest tu wyraźnie trudniejsze niż w poprzednim wariancie.

Jeśli dopiero zaczynasz, odpuść sobie na razie systemy półautomatyczne i automatyczne. Wspominamy o nich tylko po to, żebyś wiedział, że taka droga istnieje i kiedyś może oszczędzić Ci sporo czasu.

Co do strategii krążących po internecie, do dziś nie trafiłem na żadną, która działałaby u mnie bez przeróbek. Nie twierdzę, że wszystkie są bezwartościowe. Raczej każdy trader widzi rynek trochę inaczej i musi dopasować cudzy pomysł do siebie, zanim zacznie na nim zarabiać.

fishing-lineZacząć możesz choćby od strategii Fishing line, którą opisujemy szerzej w tekście o przetestowanej strategii forex. I tak trzeba ją będzie dostroić pod siebie, bo w części opiera się na wyczuciu rynku.

3. Na co warto zwrócić uwagę

Rynek zależy od kilku rzeczy, o których trzeba wiedzieć, zanim wciśniesz pierwszy przycisk.

  • Publikacje danych makroekonomicznych ruszają kursami par walutowych. Terminy odczytów śledzisz w kalendarzu ekonomicznym.
  • Godziny otwarcia i zamknięcia poszczególnych giełd. W ciągu doby sesje zmieniają się jedna po drugiej, płynność rośnie i spada, a na przejściach potrafi dojść do nieoczekiwanych wahań kursu. Zobacz szczegółowy artykuł.

Dochodzi do tego spread, który rozszerza się dokładnie w tych momentach, kiedy najbardziej zależy Ci na wąskim. Czyli tuż po publikacji ważnych danych i w godzinach niskiej płynności.

4. Money management

Nieodłączną częścią każdej działającej strategii jest zarządzanie ryzykiem, czyli money management. Zasada brzmi banalnie. W pojedynczą transakcję angażujesz tylko taką kwotę, której strata nie wywróci ani Twojego rachunku, ani Twojej głowy.

W praktyce oznacza to ustalenie z góry maksymalnej straty na transakcję i trzymanie się tej granicy nawet wtedy, gdy jesteś przekonany, że akurat teraz rynek na pewno pójdzie w Twoją stronę. Właśnie to przekonanie kosztuje traderów najwięcej.

Money management jest częścią szerszego tematu, jakim jest plan handlowy na rynku forex. Poświęć mu czas, zanim wpłacisz pierwszą realną złotówkę. To w gruncie rzeczy jedyny element całej układanki, który masz w pełni pod kontrolą.

Forex – Jak zacząć handel i regularnie zarabiać? – instrukcja

Mogłoby cię zainteresować:

Dodaj komentarz

Scroll to top