Amerykańskie i europejskie akcje

dow jones

Inwestowanie w akcje staje się w ostatnich latach coraz bardziej popularne. W tym artykule przyjrzymy się głównym różnicom między amerykańskimi i europejskimi akcjami. Na tej podstawie możesz zdecydować, gdzie lepiej zainwestować.


Cena akcji

Pierwszym interesującym wskaźnikiem różnic między akcjami jest z pewnością ich cena. Cena akcji w Europie i USA jest w większości skorelowana, zmienia się bardzo podobnie. Jednak według niektórych ekspertów, europejskie akcje są nadal tanie. Z drugiej strony amerykańskie papiery wartościowe biją obecnie rekordy i są na szczycie. Znana zasada inwestora mówi, że w takiej sytuacji nie warto kupować, ale sprzedawać, zamykać pozycję i wypłacać zysk.

Obecnie większość firm technologicznych, takich jak Apple i Google, osiąga szczyt. Indeksy giełdowe w USA są w podobnej sytuacji. Pytanie brzmi: czy teraz jest właściwy czas, aby je kupić.

Według danych historycznych rynek amerykański jest znacznie bardziej zacięty pod względem cen. W czasie wzrostu ceny mogą gwałtownie rosnąć. W przypadku kryzysu ich spadek jest bardzo drastyczny. Wydaje się, że europejskie akcje rosły „powoli, ale stabilnie”, w poprzednich kryzysach także poniosły znaczne straty (na przykład ostatnio w 2008 r.).

Dywidendy

Dla inwestora, który woli długoterminowe trzymanie akcji od obrotu krótkoterminowego, ważnym aspektem jest dywidenda akcji. Firmy tradycyjnie dzielą swoje zyski pomiędzy posiadaczy akcji. Stosunek między tą dywidendą a ceną jednej akcji reprezentuje następnie kwotę zwrotu, która zazwyczaj jest podawana w procentach.

Akcje europejskie są obecnie popularne przy stosunkowo wysokich dywidendach. Ich przychody wynoszą najczęściej około 5%. Oczywiście kwota ta jest różna, ale większość inwestorów nie uzyskuje zysków poniżej 2%. Typowe dla Europy jest wypłacanie dywidendy raz w roku. Decydujący dzień przypada na pierwszą połowę roku (zazwyczaj kwiecień lub maj). Następnie w ciągu jednego lub dwóch miesięcy dywidenda jest wypłacana na konto akcjonariusza.

Natomiast na rynkach amerykańskich notowanych akcji, zwrot (z samego posiadania) jest znacznie niższy. Zysk wynosi od 1 do 2 procent. Wiele firm początkowo nie wypłaca żadnych dywidend. Początek ich płatności jest traktowany jako przejście na poziom zaawansowanej firmy. Na przykład Facebook nadal nie wypłaca dywidend (akcje spółki są przedmiotem obrotu od 2012 r.).

System brokerów i rynku

Przed pierwszym zakupem akcji musisz otworzyć konto u jednego z brokerów. Niestety inwestor nigdy nie może handlować sam. Pod tym względem sytuacja na rynku amerykańskim i europejskim nie różni się bardzo. W obu przypadkach musisz sprawdzić warunki dotyczące wybranego konta. Obejmują one w szczególności opłaty handlowe i opłaty za zdeponowanie lub wycofanie środków.

Wybrany broker handluje następnie zleceniem, które wpisujesz (zasadniczo jest to zakup lub sprzedaż akcji) na właściwym rynku. W przypadku akcji amerykańskich jest to NYSE (giełda nowojorska) lub NASDAQ. W Europie handluje się w cało światowym zasięgu w Londynie na London Stock Exchange i w Niemczech na Deutsche Börse.

Poszczególne państwa europejskie mają własne krajowe giełdy papierów wartościowych, zazwyczaj z siedzibą w stolicy, w których głównie notowane są akcje lokalnych spółek. Zawsze trzeba szukać brokera, który obsługuje wybrany rynek. W przypadku mniejszych rynków inwestor musi otworzyć rachunek dla każdego krajowego rynku akcji osobno.

Opodatkowanie akcji

Inną ważną częścią inwestowania w akcje jest opodatkowanie zysków ze sprzedaży lub opodatkowanie dywidend wynikających z ich posiadania.

Podatek od sprzedaży w Stanach Zjednoczonych różni się w zależności od czasu przechowywania. Tzw. zysk krótkoterminowy oznacza, że sprzedałeś zyskowne akcje, które posiadasz przez mniej niż rok. Sprzedaż ta jest opodatkowana jako dochód bieżący. W Stanach Zjednoczonych podatek ten może się różnić w zależności od stanu.

Jeśli utrzymasz akcje przez długi czas, podatek jest stopniowany. Jeśli Twój dochód nie przekracza 38 600 USD rocznie, jesteś zwolniony od podatku. Jeśli spadniesz między 38 601 a 425 800, wówczas naliczasz podatek w wysokości 15%. A jeśli przekroczysz ten próg, obowiązuje stawka 20%. Dywidendy podlegają amerykańskiemu podatkowi w wysokości 28,6%.

W Europie sytuacja jest bardziej skomplikowana. Chodzi o sytuacje, w której jesteś rezydentem podatkowym. Wpływy ze sprzedaży udziałów podlegają głównie podatkowi dochodowemu, który jest nieco inny w każdym kraju europejskim i podlega krajowym przepisom podatkowym. Podatek ten waha się od 10% (na przykład w Bułgarii) do prawie 69% (w Szwecji). Dlatego zawsze należy poprosić o radę swojego doradcę podatkowego, który poprawnie obliczy podatek dochodowy.

Z pewnymi wyjątkami (Estonia) płacisz również podatek od dywidendy ze swoich akcji. Również w tym przypadku w każdym kraju europejskim sytuacja jest inna. Wynosi od 10% (w Grecji) do 51% (w Irlandii). Dywidendy są zwykle wypłacane właścicielowi rachunku akcji już w postaci netto, więc podatek jest automatycznie odliczany i wypłacany administratorowi podatków.

Amerykańskie i europejskie akcje

Dodaj komentarz

Zgadzam się z zasadami dyskusji.

Zasady dyskusji Jesteśmy wdzięczni za każde pytanie lub opinie w dyskusji, w ten sposób pomagasz innym gościom stworzyć ich własny pogląd na dany temat. Niechętnie, ale ze względu na prawo obowiązujące w Polsce, rozporządzenie o ochronie danych osobowych (GDPR) i ograniczenie spamu pochodzącego od konkurencji, musimy ograniczyć dyskusję pewnymi regułami.

Regulamin dyskusji:

  1. Nie wpisuj adresów mailowych, numerów telefonów lub innych form kontaktów, które umożliwiają bezpośredni kontakt z tobą. Wszystkie pytania należy zadawać bezpośrednio w ramach dyskusji.
  2. Nie wpisuj żadnych danych osobowych, które mogą Cię identyfikować, dyskusja jest anonimowa, publiczna i służy do komunikacji z publicznością a nie do kontaktu z pojedynczymi osobami.
  3. Nie zamieszczaj linków do stron internetowych konkurencji.

Jeżeli dojdzie do naruszenia regulaminu, twój post zostanie częściowo lub zupełnie usunięty.

Scroll to top