Kryptowaluty » Lista artykułów » Czy znasz największe kradzieże Bitcoin? Oto jest 7 z nich

Czy znasz największe kradzieże Bitcoin? Oto jest 7 z nich

bitcoin

Kryptogiełdy były celem hackerów od początku ich działalności. Dziś omówimy 7 największych kradzieży Bitcoinu.


Ze względu na zasadę, na której działają kryptowaluty, można powiedzieć, że ich bezpieczeństwo jest na wysokim poziomie. Poziom zabezpieczenia kryptogiełd różni się jednak od zabezpieczenia samych kryptowalut, dlatego więc dochodziło i prawdopodobnie będzie dochodzić do kradzieży.

Oto przegląd największych kradzieży w historii Bitcoinu.

Pony Botnet

Charakterystyka tej kradzieży Bitcoinu była całkiem prosta. Podstawą był utworzony bot o nazwie Pony. Jego zadanie było dosyć proste. Miał zapewnić ujawnienie nazw użytkowników i haseł od osób z całego świata. I to właśnie mu się udało. Na podstawie dostępnych informacji skradziono 2 miliony różnych danych logowania w latach 2013 – 2014. A to już kawałek do tego, by hackerom udało się dotrzeć do waluty Bitcoin danych użytkowników. Udało im się dotrzeć tylko do 85 portfelów, ale mimo to szkoda była dosyć wysoka. Łącznie wynosiła ponad 200 000 dolarów. Ta kradzież miała również swoje zalety, ponieważ była w stanie zwrócić uwagę na ryzyko kradzieży danych logowania, wspierając wysiłki o ich zabezpieczenie. I to nie tylko w połączeniu z walutą wirtualną.

Skradziono: 200 000 USD

Mt. Gox

Owa kradzież miała miejsce już w 2011 roku, czyli jeszcze w czasach, kiedy nie chodziło o tak bardzo popularną kryptowalutę jak dziś. Kradzież, która skupiła uwagę na jeden z najbardziej znanych kantorów internetowych Mt. Gox, była też całkiem prosta. Do tej pory nieznani przestępcy potrafili złamać serwery tego kantora. Potem przemiana walut wirtualnych była już prosta. Ślady hackerów prowadzą do Hong Kongu, gdzie ślad się już kończy. A szkoda? W tym czasie było to około 500 000 dolarów amerykańskich.

Skradziono: 500 000 USD

Silk Road 2

Pojęcie Silk Road było w świecie Bitcoinu stosunkowo znanym pojęciem, ponieważ chodziło o duży rynek, który służył właśnie do różnych handlów związanych z tą kryptowalutą. Jego główną wadą był fakt, iż chodziło o rynek całkowicie legalny i był związany z tzw. „deep web“. Z tego powodu doszło do jego odwołania przez władze federalne. Po tym odwołaniu powstał niemal identyczny Silk Road 2, który owszem nie był pierwotnym rynkiem, ale tylko wyrafinowanym krokiem hackera. Postanowił on stworzyć stronę z wyraźnym zamiarem – okraść poszczególnych właścicieli waluty wirtualnej. Po oskarżeniu zaczął się bronić, że pomimo to, iż stworzył nielegalny rynek, to nie ma on udziału w utracie Bitcoinów, ponieważ jego Silk Road 2 został zhackowany. A wysokość szkody? Jest stosunkowo ciekawa, bowiem czyni 2,7 milionów dolarów.

Skradziono: 2,7 mln USD

Conrail

Pod nazwą Conrail znajduje się południowokoreańska giełda kryptowalutowa, która miała stosunkowo dobre imię i która oczywiście wiązała się również z dużą popularnością. Owszem tylko do czerwca 2018 roku. Kradzież zdarzyła się kilka miesięcy temu i całkiem zmieniła rynek. Tak jak w przeszłości, również tutaj sytuacja związana z kradzieżą była całkiem prosta. Giełdę Conrail porwali nieznani hackerzy, którym udało się zyskać niemałą sumę pieniędzy. Dla siódmej największej giełdy w ziemi to był duży cios, który podpisał się na tym, że Bitcoin natychmiast zaczął spadać. A ile zostało skradzione? Tutaj chodzi już o sumę na pewno bardzo znaczącą, która wynosi niemal 39 milionów dolarów amerykańskich. Giełda natychmiast rozpoczęła poszukiwań w celu wyjaśnienia, owszem w tym przypadku też nie doszło do schwytania przestępcy.

Skradziono: 39 mln USD

Sheep Marketplace

Bardzo podobny scenariusz jak w przypadku Silk Road 2. Nawet tutaj musimy cofnąć się do czasów zwykłego rynku Silk Road i okresu, kiedy doszło do jego zamknięcia. Potem pojawił się nowy rynek o nazwie Sheep Marketplace. Tutaj nie chodziło o pierwszoplanowe oszustwo, ale o utworzenie odpowiedniej zamiany. Udało się, dzięki czemu Sheep Marketplacy stał się coraz bardziej znany. No i to oczywiście zaciekawiło hackerów, którzy skupili uwagę na rynek już parę miesięcy po otwarciu. Ich atak nastąpił w grudniu 2013 roku, był udany, w sumie udało im się ukraść ponad 56 milionów dolarów w walucie wirtualnej Bitcoin.

Skradziono: 56 mln USD

Silk road 1

Już dwukrotnie wspominaliśmy o tym rynku. A teraz w końcu omówimy jego wersję oficjalną. Czyli projekt oryginalny, który ujrzał światło świata i który został zaprojektowany głównie do handlu z narkotykami, bronią i innymi rzeczami, które dawno przekroczyły granice legalności. Silk Road, czyli Jedwabny Szlak, zakończył się interwencją FBI. W rezultacie władze federalne dostały w ręce Bitcoiny, które miały wartość ponad 127 milionów dolarów. Podczas gdy wielu osób postrzega to jako zdobycie nielegalnej własności, inni widzą w tym wyraźną kradzież ze strony państwa. I ponieważ założyciel Silk Road Ross Ulbricht złożył pozew właśnie na FBI, gdzie federaliści zostali oskarżeni o kradzież, musimy mieć również ten incydent w naszej liście.

Skradziono: 127 mln USD

Mt. Gox 2

Tak, o giełdzie Mt. Gox już pisaliśmy. A to w połączeniu z kwotą 500 000 dolarów amerykańskich, które zostało jej skradzione. Wydarzenie miało miejsce, a ponieważ dla wielu osób nie chodziło o bardzo wysokie kwoty, właściciele giełdy zdecydowali się kontynuować działalność. Oczywiście po poprawieniu zabezpieczenia. Działanie Mt. Gox zostało więc odnowione. W obronie musimy powiedzieć, że zabezpieczenie naprawdę poprawiło się, ponieważ cały rok ruchu nie sugerował, że cokolwiek może się zdarzyć. Jednak wysiłki hackerów nie ustały. W końcu ich starania i wysiłki wreszcie się opłaciły a Mt. Gox został zhackowany po raz drugi. Teraz nie były już tak małe jak w ubiegłym przypadku. Wartość kradzieży była prawie dziesięciokrotnie wyższa. Konkretnie mówimy o 436 milionach dolarów.

Skradziono: 436 mln USD

Podsumowanie

Z biegiem czasu rośnie zabezpieczenie giełd i nie dochodzi do częstych kradzieży, jak wcześniej. Jednak giełdy z kryptowalutami stawiają czoła rosnącemu atakowi hakerów, a jeśli pojawi się jakaś kradzież, to szkody często sięgają setek milionów dolarów.